Katar i przeziębienie u dzieci według Totalnej Biologii.

Dlaczego dzieci często łapią katar i się przeziębiają? Zwłaszcza wówczas, gdy rozpoczynają swoją przygodę z przedszkolem lub żłobkiem? Najczęściej zdarza się to także wtedy, gdy pogoda zmienia się i robi się chłodniej? Albo wówczas, gdy zaplanujesz wakacyjny wyjazd lub powrót do pracy po urlopie macierzyńskim? Czy oby na pewno wszystkiemu winne są wirusy lub czynniki atmosferyczne? Niekoniecznie!

 

Jeżeli jesteś mamą, to prawdopodobnie znasz ten schemat. Od miesięcy planujesz rodzinny wyjazd nad morze albo wyjście z koleżankami, czy na wesele znajomych. Kiedy termin owego wydarzenia się zbliża się wielkimi krokami zaczynasz myśleć o tym, aby tylko dziecko się nie rozchorowało, bo wówczas Twoje plany szlag trafi 🙂 I cóż… zwykle dzieje się dokładnie na odwrót. Dziecko, które nie było chore tygodniami akurat wtedy, gdy zaplanowałaś coś ważnego dostaje kataru. Złośliwość losu? Przypadek? Nie sądzę.

 

Co czuje mama?

 

Według Totalnej Biologii większość chorób i dolegliwości dzieci (zwłaszcza do około 10 roku życia) ma podłoże w emocjach rodziców. Szczególnie dotyczy to emocji mamy. Biologicznie i emocjonalnie dziecko zawsze najbardziej związane jest z mamą i dlatego to, co czuje i przeżywa jego mama, często znajduje odzwierciedlenie w kondycji dziecka (O relacji z mamą więcej znajdziesz w poście dotyczącym bliskości). 

 

Dzieci dostrajają się do otoczenia, nadają na tych samych falach. Są bardzo podatne i wrażliwe na to, co czują ich bliscy, chłoną ich emocje jak gąbki. Przejmują stres z otoczenia i tak to się zaczyna.. 

 

Wracając do sytuacji planowania ważnych wydarzeń i “tajemniczych” zbiegów okoliczności związanym z chorowaniem dzieci. Co czuje mama kiedy zaplanowała coś ważnego? Radość, podekscytowanie, ale także strach. Mama bardzo chce wyjechać z dziećmi na wakacje lub mężem na romantyczny weekend (zostawiając dziecko pod opieką babci) albo wrócić do pracy. Bardzo jej zależy, żeby wszystko poszło zgodnie z planem. Zaczyna towarzyszyć jej myśl “oby tylko dziecko się nie rozchorowało”. Jeżeli ta myśl jest podszyta strachem, to mama może na dziecko “chuchać i dmuchać”, a dziecko i tak się rozchoruje. Jeżeli podłożem naszych działań jest strach, to zwykle prowadzi nas to tam, gdzie być nie chcemy.

 

Przyczyną kataru i przeziębienia u dzieci, jest strach przed…. przeziębieniem

 

Według Totalnej Biologii przyczyną kataru i przeziębienia u dzieci jest strach przed przeziębieniem. Nie ma nic dziwnego w tym, że rodzice chcą, aby ich dzieci były zdrowe. Jest to najzupełniej normalne. Często jednak często rodzice, babcie, czy też Panie w przedszkolu bywają przewrażliwieni. Kiedy tylko dni stają się chłodniejsze, zaczynają wpadać w popłoch, w myśl, że na pewno dziecko się przeziębi, złapie katar, etc. Wówczas dzieci słyszą:

 

“Załóż czapkę bo na pewno się przeziębisz!”

“Chłodno dziś i wietrznie, oby jej tylko nie zawiało”

“Jesień już wkrótce, moja Zosia zawsze łapie przeziębienia, w tym roku pewnie też jej nie ominie”

„Jedz witaminy, żeby się nie przeziębić i nie pochorować, pamiętasz jak w zeszłym roku ciągle miałeś katar”?

“Nie podchodź do okna, bo zmarzniesz i dostaniesz kataru!”

 

Take komunikaty i przekonania mogą zaprogramować chorobę. Zasiany przez dorosłych strach zapisuje się w podświadomości dziecka i działa jak samospełniająca się przepowiednia. Zastanów się ile razy Twoje dziecko słyszy takie sformułowania? Niektóre dzieci nawet same je powtarzają: “ojej, jak zimno, obym tylko nie zmarzła, bo będę chora”, “jak zmoknę to na pewno się przeziębię”, “o nie! pada deszcz! zaraz będę mieć katar”. Być może powtarzają Twoje słowa, być może wyrażają przekonania cioci czy babci.

 

Przytulasy i przekonania na ratunek

 

Dzieci są najzdrowsze, kiedy karmimy je miłością, nie strachem. Przede wszystkim, kiedy dziecko choruje, potrzebuje dużo bliskości i czułości, matycznego ciepła, czasu i uwagi. Jeżeli chcesz poprawić odporność dziecka, zacznij pracować nad sobą (szczegółowo mówię o tym w webinarach Nie lękaj się, Odporni na choroby, szczęśliwy rodzice = szcześliwe dziecko). Spróbuj zmienić podejście. Uwierz, że świat jest dobry, że jesień nie jest “czasem przeziębień i chorób”. Nie ma złej pogody, chyba, że chodzi o pogodę ducha, to właśnie na tych obszarach powinniśmy się skupić, aby nie zaszczepiać w dziecku lęku przed światem. 

 

To Twoje przekonania mają ochronną moc. Może zamiast reagować paniką na deszczową pogodę, spróbuj podejść do tego w inny sposób. Przykładowo powiedz do dziecka: “po spacerze wypijemy ciepłą herbatkę z miodem, na pewno nas rozgrzeje!”, albo “zjemy ciepłą zupę i będzie nam dobrze”. Podświadomość można stymulować także w ten sposób. Budując w dziecku przekonanie, że wszystko jest i wszystko będzie dobrze, nawet wtedy kiedy zmokniecie lub was przewieje 🙂

 

W czasach mojego (i być może Twojego) dzieciństwa jadło się brudnymi rękami, biegało po błocie, w mokrych skarpetkach i jakoś nikt tak często nie chorował. Były inne czasy, nikt się tym nadmiernie nie przejmował, dzieci były “zahartowane” i nie bały się pobrudzić 🙂 Wnioski nasuwają się same 🙂

 

Inne przyczyny kataru i przeziębienia u dzieci według Totalnej Biologii

 

* konflikt “coś mi tu śmierdzi” – (więcej dowiesz się z tego wpisu) Być może dziecko wyczuwa niebezpieczeństwo. Zastanów się, czy w waszym życiu dzieje się coś, co sprawia, że dziecko czuje się zagrożone.

* konflikt smrodu – chcę uniknąć pewnej osoby, odciąć się od niej. Mózg działa tak, aby ułatwić nam “odcięcie”, blokuje nos, aby nie czuć zapachu. Być może w otoczeniu dziecka jest osoba, której bardzo nie lubi?

* konflikt terytorium – wyczuwanie zagrożenia, także związane ze strachem. Może pojawić się w związku z zazdrością o rodzeństwo, koleżankę ze szkoły, która znalazła sobie inną osobę, z którą bawi się częściej?

* często dzieci przeziębiają się i mają katar, wówczas gdy nie chciały czegoś usłyszeć lub przeciwnie, chciały, ale tego nie usłyszały.

 

Katar i przeziębienie u dzieci Totalna Biologia – podsumowanie.

 

Katar i przeziębienie u dzieci według Totalnej Biologii mają podłoże emocjonalne. Wywołane są głównie strachem lub poczuciem zagrożenia, w różnych jego kontekstach. Jeżeli Twoje dziecko często ma katar, to przyjrzyj się swoim emocjom i przekonaniom. Czy panikujesz na myśl o zbliżającej się jesieni? Czy boisz się, że jak dziecko pójdzie do przedszkola to z pewnością będzie chorować? Zaobserwuj jak reagujesz na pogorszenie pogody, deszcz i zimno. Jaki myśli Ci towarzyszą? Zastanów się, czy dziecko może czuć się zagrożone, czy ma w otoczeniu osobą, z którą nie chce przebywać. Jeżeli znajdziesz odpowiedź, porozmawiaj z dzieckiem, zapewnij je, że jest bezpieczne, wspieraj je i przytulaj. To często dla dzieci najlepsze lekarstwo.

Możesz zrobić dla swojego zdrowia znacznie więcej niż Ci się wydaje.

Jeżeli trudno przepracować Twoje problemy, zapraszam na konsultacje lub do obejrzenia moich webinarów. Jak wynika z opinii (dziękuję!!!) otwierają oczy na pewne sprawy i często całkowicie zmieniają perspektywę.

Dbaj o siebie!

Konsultant Totalnej Biologii | Dietetyk Medycyny Chińskiej

Napisz komentarz