Drzewo genealogiczne – Totalna Biologia. Jak świadomość historii przodków może pomóc Ci zdrowieć?

 

drzewo genealogiczne

Dlaczego drzewo genealogiczne według Totalnej Biologii jest tak ważne?

Jest to nie tylko zbiór dat urodzin i zgonów – czy wielki arkusz papieru, na którym rozrysowałaś członków Twojej rodziny podczas zajęć w szkole. 

To przede wszystkim mapa emocji, traum i nieświadomych przekonań, które przechodzą z pokolenia na pokolenie. Nierzadko okazuje się, że nasze lęki, powtarzające się schematy w relacjach czy nawet problemy zdrowotne są zapisane w rodzinnej historii – często znacznie wcześniej, niż moglibyśmy przypuszczać.

Straty w rodzie a zdrowie kolejnych pokoleń

Wyobraź sobie, że Twoja prababka, będąc w ciąży, straciła swojego męża i od tej pory żyła w lęku, czy poradzi sobie sama. Ten lęk, nawet jeśli nigdy nie został wypowiedziany na głos, mógł wpłynąć na jej dziecko – a potem na kolejne pokolenia. 

Totalna Biologia pokazuje, że takie emocjonalne ślady pozostają w rodzinnej pamięci i mogą nieświadomie wpływać na Ciebie, kształtując Twoje zachowania, reakcje i sposób postrzegania świata. Najczęściej dotyczy to strat w rodzinie: jedna z moich klientek doświadczyła śmierci siostry. Niestety wydarzenie wpłynęło na nią tak, że przez strach o dziecko nigdy nie potrafiła w pełni cieszyć się macierzyństwem. To skutkowało też przejmowaniem emocji przez jej dziecko, które wciąż chorowało.

Za sprawą drzewa genealogicznego możemy więc zrozumieć, dlaczego działamy w określony sposób. Nie chodzi o zrzucanie winy na przodków, ale o uświadomienie sobie tych wpływów – bo tylko wtedy możemy naprawdę się od nich uwolnić i przestać powtarzać historie, które nie należą do nas.

Nie podam Ci jednak uniwersalnej metody na pracę z drzewem genealogicznym, bo wiem z doświadczenia, że najczęściej przed jego analizą trzeba zrobić jeszcze porządek z teraźniejszością. Czyli co właściwie?

 

Kiedy analiza drzewa genealogicznego nie ma sensu?

  

Przede wszystkim radzę jedno – nie zagłębiamy się w drzewo genealogiczne, jeśli nie jesteśmy gotowi zrobić pracy z emocjami sami ze sobą.

Analiza drzewa genealogicznego często bywa kolejną wymówką, żeby… nie czuć. Tak jak zgłębianie całej teorii z Totalnej Biologii – co z tego, że mamy konflikty emocjonalne w małym palcu, skoro tak naprawdę wiedza o tym jest ucieczką przed prawdziwym zmierzeniem się z tym, co czujemy?

Sama informacja o tym, co stało się naszym prababciom czy ich mamom nie przybliży nas do rozwiązania własnych problemów, jeśli sami nie przyjmiemy swoich aktualnych emocji. 

Pracuję z drzewem genealogicznym tylko z klientami, którzy są osadzeni w sobie, umieli przyjąć swoje mocne i słabe strony, zrobili rachunek sumienia. Wtedy jest pewność, że dokopanie się do problemów przodków nie spowoduje, że będą mieli na kogo przerzucić winę i zaniedbać własne emocje. 

Dlatego jeśli masz tendencję do nadmiernych analiz, bardziej pomoże Ci np. przywracanie kontaktu z własnym ciałem, powrót do czucia. Musisz też wiedzieć, że doświadczenia przodków bywają naprawdę trudne i bolesne – i może się okazać, że wcale nie jesteś gotowa tego przyjąć. Najpierw stawiamy na rozwiązanie problemów teraźniejszych, a jeśli to nie pomaga, sięgamy do przeszłości.

Jak to wygląda w praktyce?

 

Drzewo genealogiczne a Totalna Biologia – moje doświadczenie

 

Na kursach uczono mnie, że jeśli w rodzie było dużo tajemnic (np. brak uznania nienarodzonych dzieci, nieślubne dzieci, których babcia wychowywała je jako matka itd.) prowadzi to do prób samobójczych w następnych pokoleniach.

Jeśli miałabym się sugerować teorią, to podczas konsultacji z osobą po próbie samobójczej od razu zgłębiałabym ten temat. Ale mnie interesuje coś innego – jakie schematy, przekonania i trudne emocje są w rodzinie tej osoby dziś, że aż targnęła się na swoje życie?

Często docieramy do poczucia winy, pogardzania ludźmi, nieprzyjmowania losu takim, jaki jest, niezadowolenia z ciąży, nadmiernych oczekiwań względem innych i względem siebie, zazdrości, zawiści… I to właśnie to ciągnie się w rodzinie od pokoleń – a nie pojedyncze zdarzenie, które spowodowało próbę samobójczą dwa pokolenia później.

Bywa też, że ktoś bardzo chce przełamać schemat, który obserwował w swojej rodzinie, może nawet sam był ofiarą. Ojciec bił – nie będę taki jak ojciec, ja bić nie będę. Ale choć nie ma przemocy fizycznej, jest kontrola, zachowania pasywno-agresywne, nie rozumienie słowa NIE. Warto właśnie pod takim kątem analizować losy swojej rodziny, bo to, co było w nich, jest i w nas. Im bardziej się przed tym bronimy i nie zgadzamy się na uznanie tego, tym trudniej będzie uwolnić emocje i realnie zmienić ten schemat.

To naturalne, że kiedy przydarzy nam się coś trudnego – śmierć bliskiej osoby, rozwód, poronienie – nasz umysł potrzebuje wyjaśnienia, chcemy znać przyczyny. Powtarzam jednak, że w takich przypadkach praca z drzewem genealogicznym i szukanie w przeszłości nic nie da, jeśli na bieżąco nie będziemy przyjmować emocji związanych ze stratą.

 

Kolejność narodzin – Totalna Biologia

 

Według Totalnej Biologii kolejność urodzenia może mieć wpływ na to, jakie wzorce i skłonności przejmujemy od naszych bliskich.

Nie chodzi tylko o to, że pierworodni są bardziej odpowiedzialni, a najmłodsi bardziej beztroscy. Jeśli jesteś pierwszym dzieckiem, możesz w nieświadomy sposób powtarzać wzorce kogoś, kto w Twoim drzewie genealogicznym urodził się jako pierwszy, czwarty albo siódmy (wspólny mianownik mają też osoby urodzone jako: 2,5,8 oraz 3,6,9).

Twoje emocje, wybory, nawet Twoje wyzwania mogą nie być w pełni „Twoje” – możesz je nieść w sobie jako echo doświadczeń kogoś, kogo nigdy nie poznałaś.

Czasem dziwisz się, dlaczego tak bardzo boisz się ryzyka albo czujesz przymus, by opiekować się innymi – podczas gdy Twoje rodzeństwo nie ma takich skłonności. Może się okazać, że odziedziczyłaś to po prababci, która była czwartym dzieckiem w swoim pokoleniu i przez całe życie musiała walczyć o uwagę rodziców.

A teraz spójrz na swoje dzieci. Może któreś z nich, choć zupełnie różne od Ciebie, powtarza emocjonalne ślady kogoś innego z rodu? Może Twój drugi syn ma w sobie temperament i niepokój kogoś, kto urodził się jako piąty? Nie jesteśmy oderwani od historii naszej rodziny – ale jesteśmy tymi, którzy mogą ją świadomie napisać na nowo.

 

Pracuj z drzewem genealogicznym, ale mądrze

 

Drzewo genealogiczne w Totalnej Biologii może być skutecznym narzędziem – sama opowiadam o nim m.in. na spotkaniach na żywo Totalna Biologia a dzieci czy stosuję je na konsultacjach. Przed rozpoczęciem tej pracy upewnij się jednak, że masz kontakt ze sobą, jesteś świadoma swoich słabości, nie próbujesz zrzucić winy na przodków za to, czego doświadczasz. Nie zapominaj o trosce o siebie na co dzień.

Jeżeli interesuje Cię temat tego, jak emocje mogą wpływać na choroby, nie zaczynaj od historii przodków, ale od podstaw Totalnej Biologii. Pomoże Ci w tym webinar Emocje a choroby.

Sprawdź webinary i warsztaty, które mogą Ci pomóc

Wszystkie opinie o naszych usługach są zweryfikowane i pochodzą od naszych klientów. Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej jak przetwarzamy opinie, zapoznaj się z naszym Regulaminem.

Napisz komentarz